sobota, 21 czerwca 2014

Przepiśnik kulinarny...Prosty sposób na przechowywanie ulubionych przepisów kulinarnych



W dzisiejszych czasach, powszechne stało się wyszukiwanie fajnych przepisów kulinarnych w  internecie.  Kupowanie, grubych przypominających trylogię Sienkiewicza książek kucharskich jest już mniej popularne. Fajnie jest jednak mieć jakieś jedno miejsce na gromadzenie tych najfajniejszych, sprawdzonych "popisowych" przepisów. Mam kilka takich the best of zapisanych na pojedynczych kartkach, poupychanych w różne miejsca. Są to pozostałości po studiach, szybko spisane przepisy na kolanie pomiędzy przerwami w wykładach, albo babcine czy mamine przepisy, które wzięłam wyjeżdżając na studia.

wtorek, 17 czerwca 2014

SALE, promocje, wyprzedaże...to co Tygryski tfu kobiety lubią najbardziej :)

Nie od dziś nazywają mnie "królową promocji czy wyprzedaży". Od zawsze starałam się być oszczędna, odkładać pieniądze na wymarzone buty czy sukienki. Może dlatego skończyłam studia ekonomiczne ;-) Lubię być na czasie i korzystać ze zniżek, bo po co kupować towar w regularnej cenie jak można skorzystać ze zniżki na niego ?

poniedziałek, 16 czerwca 2014

The Body SHOP jestem na TAK!


Zdjęcie ze strony The Body Shop on Facebook
.com
The Body Shop jest popularną, brytyjską marką kosmetyków. Całą swoją działalność opiera na 5 zasadach:
- kosmetyków nie testuje na zwierzętach, 
- bronią prawa człowieka,
- chronią naszą planetę,
- wspierają uczciwy handel.

"Założycielką marki była Anita Perella Roddick (ur. 23.10.1942, zm. 10.09.2007). A. Roddick w 2003 roku otrzymała od brytyjskiej Królowej tytuł Dame (forma żeńska od knight) w uznaniu za jej   działalność na rzecz ochrony środowiska i działalność charytatywną".

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Anita_Roddick

niedziela, 15 czerwca 2014

piątek, 13 czerwca 2014

Co na obiad jak nie wiadomo co zrobić...szybkie danie obiadowe

Nowy post na nowej stronie bloga czas zacząć.  Do tej pory jak mogliście zaobserwować posty były skopiowane z poprzedniej strony mego bloga (ze strony www.myspacemyworld.blog.pl.) Dziś nowa odsłona bloga i po krótkiej wakacyjnej przerwie (o tym już niebawem na blogu) piszę dziś nowy przepis na szybki obiad.

26 May Mother’s Day...czyli po prostu i polsku Dzień Matki

26 Maja w Polsce obchodzimy Dzień Matki. Święto te obchodzone jest w różnych krajach w innym czasie np. bardzo dużo państwa obchodzi je w drugą niedzielę maja (Stany Zjednoczone, Kanada, Australia, Austria, Belgia, Dania, Czechy, Grecja, Niemcy, Włochy itp. itd). Z okazji tego ich święta chciałam zrobić mini niespodziankę mojej kochanej mamie i teściowej (no może nie tak kochanej jak mama, ale przecież jest moją drugą mamą). Ze względu na dzielącą nas odległość (ponad 380km) wpadłam na pomysł kupna w Biedronce ciasta, specjalnie stworzonego na Dzień Matki (cena bodajże 4,99zł – zdjęcie poniżej). Ciasto w kształcie serduszka w polewie czekoladowej (długi termin ważności czyli pewnie dużo chemii, ale mniejsza o to. To miał być gest). 

Zielone szparagi pod pierzynką jajka sadzonego

Gotowanie i eksperymentowanie w kuchni sprawia mi wiele frajdy, a gdy potrawa wyjdzie smaczna (i na dodatek dostanę pochwały od męża czy gości) jestem szczęśliwa i dumna niczym lew :) Wszystko raczej robię z głowy. Miarą moją jest „na oko”. Potrafię zawsze wyczarować coś z niczego. Czasem wyjdzie, czasem nie – przeważnie wychodzi, a brzuch męża rośnie, bo nie może powstrzymać się od dokładki :) 
 

Lakieromania czyli kolekcja lakierów do paznokci

Dziś trochę o lakierach do paznokci.

Moja kolekcja obecnie wynosi 50 lakierów. Lubię różne odcienie różu, czerwieni, ostatnio też pastelowe kolory, tak więc kolekcja jest dość duża. Zaczęłam kupno od tych tańszych z Rossmanna – Wibo (ok 13 lakierów). Jak na początek mojej zabawy z lakierami wydawały się dość dobre. Przystępna cena nawet bez promocji skusiła mnie do wypróbowania wielu kolorów. Oczywiście jedna warstwa lakieru nie wystarcza. Należy pomalować paznokieć przynajmniej dwa razy, a niekiedy i to powoduje prześwity. Któregoś dnia w promocji w Super-Pharm kupiłam mój pierwszy lakier Loreal Color Riche. Posiadają one bardzo szeroką gamę kolorystyczną. Obecnie mam ich 9. Według mnie najładniejszy kolor 210 (fuksja) i 201 (delikatny róż do frenczu).


Happy Birthday Card


Mój kochany tata 19 maja obchodził 61 urodziny. Z tej okazji kupiłam mu (w osiedlowym papierniczym) kartkę urodzinową za 2,85 zł (to chyba jedna z najtańszych kartek ever). Kartki w Empiku wahają się teraz od ok. 5,90zl do nawet 20zl – moim zdaniem nie są warte swej ceny. Poczta polska przez weekend nie pracuje, tak więc aby kartka doszła na czas musiałam ją wysłać w czwartek priorytetem. Pomyślałam jednak, że ostatnio mam dużo akcesoriów do scrapbookingu („sztuka ręcznego tworzenia i dekorowania albumów ze zdjęciami i pamiątkami rodzinnymi. Nazwa pochodzi od ang. scrapbook, oznaczającego taki album”), zrobię szybko sama jakąś kartkę. Moja pasja ręcznych robótek zaczęła się prawie dwa lata temu przy organizowaniu mego wesela. Własnoręcznie zrobiłam zaproszenia, winietki i inne dekoracje (o czym napiszę innym razem). Dosłownie w 30 min (przed zamknięciem poczty) wyczarowałam tacie kartkę urodzinową. 




Kolorowe kartki wraz z kopertami zakupiłam w Tchibo, piankowe literki i cyfry w Empiku. Zdjęcie psa miałam już wydrukowane, zostało tylko to wszystko pociąć i skleić w całość. Może ta kartka nie jest doskonała, ale na pewno drugiej takiej nie znajdziecie w sklepie. Spersonalizowane kartki są najlepsze! 30min, a bałagan jak po huraganie :)

Dinner Time…czyli chińszczyzna po polsku

Kolejny dzień, kolejne wyzwanie kulinarne. Co zrobić szybko na obiad, aby było smaczne i zaspokoiło głód męża? Aaaa no i żeby było w miarę zdrowe? Dziś na obiad „Perfekcyjna Kura Domowa” wyczarowała chińszczyznę.

Szaleństwo zakupowe kolejna szminka do kolekcji...

Majowa wycieczka do Rossmanna zakończyła się zakupem kolejnej szminki z promocji. No nie mogłam się oprzeć tej pokusie. Promocja na szminki i lakiery do paznokci 49% bardzo zachęcała do kupna wielu kolorów.
  • L’Oreal Color Riche Extraordinaire błyszczyk - wg opisu producenta:
    L’Oréal Paris połączył cztery rodzaje olejków, by stworzyć nową generację szminek o niezwykłych barwach. Olejki połączone w oryginalnej mieszance dają nową percepcję koloru, nasączonego blaskiem. Usta są spektakularne: lustrzane, hipnotyzujące, eleganckie (
    http://www.lorealparis.pl/)

Nie jest to zwykły błyszczyk, gdyż pozostawia on po sobie (gdy już blask błyszczyka zejdzie) trwały kolor (niczym szminka) przez kilka godzin. Mam już dwa kolory: 301 (Rouge Soprano – czerwień w padający w pomarańcz) i mój ulubiony ostatnio kolor 401 (Fuschia Drama – kolor fuksja, intensywny róż – zawsze modny). Jak na razie jestem bardzo zadowolona z tych błyszczyków, a że promocja była aż tak duża, nie mogłam przejść obok niej obojętnie.

2014-05-11_230413 
Zdjęcia zaczerpnięte ze strony:
http://www.lorealparis.pl/

Snow-Falling-Effect