piątek, 13 czerwca 2014

Happy Birthday Card


Mój kochany tata 19 maja obchodził 61 urodziny. Z tej okazji kupiłam mu (w osiedlowym papierniczym) kartkę urodzinową za 2,85 zł (to chyba jedna z najtańszych kartek ever). Kartki w Empiku wahają się teraz od ok. 5,90zl do nawet 20zl – moim zdaniem nie są warte swej ceny. Poczta polska przez weekend nie pracuje, tak więc aby kartka doszła na czas musiałam ją wysłać w czwartek priorytetem. Pomyślałam jednak, że ostatnio mam dużo akcesoriów do scrapbookingu („sztuka ręcznego tworzenia i dekorowania albumów ze zdjęciami i pamiątkami rodzinnymi. Nazwa pochodzi od ang. scrapbook, oznaczającego taki album”), zrobię szybko sama jakąś kartkę. Moja pasja ręcznych robótek zaczęła się prawie dwa lata temu przy organizowaniu mego wesela. Własnoręcznie zrobiłam zaproszenia, winietki i inne dekoracje (o czym napiszę innym razem). Dosłownie w 30 min (przed zamknięciem poczty) wyczarowałam tacie kartkę urodzinową. 




Kolorowe kartki wraz z kopertami zakupiłam w Tchibo, piankowe literki i cyfry w Empiku. Zdjęcie psa miałam już wydrukowane, zostało tylko to wszystko pociąć i skleić w całość. Może ta kartka nie jest doskonała, ale na pewno drugiej takiej nie znajdziecie w sklepie. Spersonalizowane kartki są najlepsze! 30min, a bałagan jak po huraganie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Miło mi będzie jak zostawisz swój komentarz :) An@Mari

Snow-Falling-Effect