czwartek, 28 sierpnia 2014

Kotlety z udka kurczaka w cieście z płatkami migdałowymi

Gdy znudzą się nam zwyczajne (suche) kotlety z piersi kurczaka w panierce z bułki tartej, możemy zrobić je w cieście. Najlepsze według mnie mięso kurczaka to udka. Mają zupełnie inny smak.

sobota, 23 sierpnia 2014

Złociste udka kurczaka w miodowo-musztardowej marynacie

Dziś zaproponuję Wam złociste udka kurczaka w marynacie miodowo-musztardowej. Gdy byłam mała co niedzielę mieliśmy na obiad pieczonego kurczaka na rożnie - była to nasza tradycja. Teraz staram się przypomnieć ten smak na inny sposób.

czwartek, 21 sierpnia 2014

Risotto z dynią...smak jesieni

Za oknem pogoda nie dopisuje, czuć początki jesieni. Temperatura spadła, dynie pojawiają się w sklepach/na rynku...czas powoli żegnać lato. Dziś na blogu zaproponuję pyszne dyniowe risotto.

wtorek, 19 sierpnia 2014

Pyszna tortilla na szybki obiad

Tortilla to bardzo szybkie danie obiadowe/kolacyjne. Zazwyczaj jak nie wiem co wymyślić na obiad, lub po prostu nie mam za dużo czasu na pichcenie, kupuję z Biedronki placki tortilli i wymyślam różne nadzienia. Można ją zrobić na wiele sposobów. Najszybszą metodą jest po prostu położenie wszystkich składników do miseczek i mieszanie ich na tortilli. Tak samo robię, gdy zapraszam gości każdy indywidualnie może dobrać swoje ulubione składniki. 

sobota, 16 sierpnia 2014

90 lat minęło jak jeden dzień




9 sierpnia 1924 roku na świat przyszła moja kochana i jedyna już Babcia. Z tej okazji z całą rodziną zorganizowaliśmy jej przyjęcie - niespodziankę.

środa, 13 sierpnia 2014

Domowy cheeseburger

Dziś poszłam na łatwiznę. Po pierwsze z wymyśleniem obiadu, po drugie użyłam składników gotowych. Kupiłam w Biedronce mielone burgery z wołowiny (surowe, 99% wołowiny). W opakowaniu znajdują się 4 burgery, z tego co pamiętam ok. 6,99zł. Są naprawdę dobre, idealne na grilla. 


poniedziałek, 11 sierpnia 2014

2nd Wedding Anniversary czyli co można zrobić handmade na ślub



Jak ten czas szybko leci, dopiero co brałam ślub, a już mija druga rocznica ślubu. Pamiętam jakby to było dziś. Planowanie ślubu zaczęło się tuż po zaręczynach (dokładnie rok przed ślubem). Wynajęcie sali, zamówienie terminu w kościele, zamówienie orkiestry...naprawdę trzeba było sporo się nachodzić, żeby zapiąć wszystko na ostatni guzik. Terminy (nawet w mniejszej miejscowości) czasem są zajęte już na dwa lata z góry. Na szczęście udało się zamówić w terminie salę weselną. Wszystko od początku sama zaplanowałam: wzór zaproszeń na ślub, okrągłe stoły, winietki z nazwiskami na stoły, plan sali, wystrój.

sobota, 2 sierpnia 2014

Imieniny Anny...a week ago...

Od początku wakacji mam mało czasu na regularne pisanie bloga, aczkolwiek chciałabym to zmienić. Mój blog stał się ostatnio kulinarny a to z uwagi, na częste przyjazdy do nas gości. Zazwyczaj po pracy znajduję chwilę tylko na gotowanie obiadu i pieczenie słodkości. Za każdym razem robię zdjęcia ażeby potem umieścić coś na blogu - tak więc dużooo ostatnio przepisów. Dziś znalazłam czas na napisanie posta o 2:00, gdyż zaczyna się weekend i mam chwilę wolnego od pracy i gości. Dziś jednak bez przepisu tylko same zdjęcia :-)

Tydzień temu (ale zleciał szybko cały tydzień) obchodziliśmy imieniny Anny. Z uwagi, że mój kochany chrześniak Jakub miał  imieniny 25.07, postanowiliśmy połączyć imprezy i zorganizować spotkanie rodzinne 26.07. Ja zrobiłam muffiny, kupiliśmy z rodzicami kaszankę i pojechaliśmy do siostry na grilla.