Kiedyś bałam się każdego horroru. Filmy musiałam
oglądać przy zapalonym świetle, w obecności kogoś bliskiego. Pamiętam jak dziś
(byłam wtedy na studiach) gdy w horrorze dzwoni telefon, każdy krzyczy
"nie podnoś, nie odbieraj", bo wiemy co się zaraz wydarzy...i wtedy
nagle...słyszę dzwonek w moim telefonie! Na szczęście była to tylko moja mama,
ale tak mnie wystraszyła, że zapamiętam ten horror na długo ;-) Teraz jakoś
nawet mnie nie straszą hurrory, raczej bawią. Oglądam je z przymrużeniem oka,
chociaż w kinie i przy dobrym nagłośnieniu czasem zdarza się podskoczyć ze strachu :)
Obecne horrory różnią się trochę od tych dawniejszych. Poniżej przedstawiam zestawienie filmów idealnych na Halloweenowy wieczór.