sobota, 10 grudnia 2016

Makowiec na kruchym spodzie

Dzień dobry! Mam dziś dla Was super propozycję na ciasto świąteczne - makowiec na kruchym spodzie. Jest to alternatywa dla tradycyjnych drożdżowych makowców! Serdecznie polecam!
Składniki:
Kruche ciasto: 
- ok. 350 g mąki tortowej (lepiej mniej i stopniowo dodawać),
- 100 g drobnego cukru (do wypieków),
- ok. 250 g masła (zimnego),
- 3 żółtka,
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
- 4 łyżki kaszy manny,
- szczypta soli,
- ew. 1-2 łyżki śmietany 18%.

Masa makowa:
- 400 g zmielonego maku (kupiony już zmielony),
- 100 g masła (temp. pokojowej),
- 50 g mąki tortowej,
- 5 żółtek i 5 białek,
- 1 szklanka cukru drobnoziarnistego (do wypieków),
- 2-4 łyżki stopionego miodu,
- 1 łyżka kakao, 
- 2 łyżeczki pasty waniliowej,
- 4 łyżki kaszy manny,
- 1 opakowanie cukru migdałowego (Delecta ok. 15 g opakowanie) lub olejku migdałowego,
- bakalie (dowolna ilość: garść suszonej żurawiny, garść siekanych orzechów włoskich, 2 łyżki orzechów laskowych i migdałów mielonych, skórka pomarańczowa).

Lukier:
- 1-2 szklanki cukru pudru,
- sok wyciśnięty z 1 cytryny.

Wykonanie:
Mąkę przesiewamy wraz z proszkiem do pieczenia, dodajemy zimne masło, siekamy. Następnie dodajemy cukier, żółtka oraz szczyptę soli. Zagniatamy ciasto, formując kulę. Dobra rada: najlepiej wsypywać trochę mniej mąki i w trakcie dosypywać do tych 350 g, niż przesadzić z ilością mąki. Inaczej ciasto może być za twarde i ciężko będzie nam je wałkować. Gdy ciasto jest za suche możemy dodać 1-2 łyżki śmietany 18%. Ciasto dzielimy na 2 równe części, a następnie owijamy folię spożywczą i wkładamy do lodówki na 1 godzinę. Formę o wymiarach 24×24 wykładamy papierem do pieczenia. Dno formy wylepiamy pierwszą kulą ciasta (najlepiej oblepić ręcznie dno ciastem, a następnie wyrówn je wałkiem bez rączek już w środku blaszki). Ciasto nakłuwamy widelcem i wkładamy na 15 min. do piekarnika rozgrzanego do 180°C. Drugą kulę zostawiamy w lodówce na później. Mak zalewamy gorącą wodą lekko ponad poziom i zostawiamy do całkowitego wystudzenia. Odsączamy z nadmiaru wody i trzykrotnie mielimy. Ja użyłam już maku zmielonego, możemy takie znaleźć w większych marketach (np. Piotr i Paweł). Żółtka oddzielamy od białek. Żółtka miksujemy razem z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodajemy po 1 łyżce zmielonego maku i cały czas miksujemy na małych obrotach miksera. Następnie dodajemy miękkie masło, przesianą mąkę, kakao oraz ekstrakt migdałowy i pastę waniliową. Białka ubijamy  na sztywną pianę. Mieszamy delikatnie z masą makową. Na koniec dodajemy bakalie, ponownie delikatnie mieszamy łyżką. Podpieczony blat oprószamy 2 łyżkami kaszy manny, wykładamy masę makową. Wierzch oprószamy ponownie kaszą manną. Drugi kawałek ciasta rozwałkowujemy pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia (podsypujemy mąką, dzięki temu łatwiej będzie rozwałkować ciasto), następnie delikatnie odrywamy papiery i wykładamy na masę makową, pozostałości ciasta odcinamy nożem. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180°C i pieczemy przez ok. 1 godz. Po upieczeniu studzimy i wkładamy na noc do lodówki. Lukier: Cukier puder mieszamy z wyciśniętym  sokiem z cytryny. Polewamy lukrem wierzch ciasta. Gdy nie chcemy lukrować naszego makowca, przed pieczeniem górę ciasta najlepiej wysmarować pędzelkiem roztrzepanym jakiem/żółtkiem. Dzięki temu ciasto będzie ładnie błyszczeć po upieczeniu. Smacznego :)

 








12 komentarzy:

  1. Ależ świąteczne wydanie, pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie, wygląda bardzo smacznie i zjadłabym taki upieczony przez Ciebie kawałeczek ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. Średnio przepadam za tradycyjnym makowcem, ale takiego bym spróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszne ciasto i piękne zdjęcia 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszne ciasto i piękne zdjęcia 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. właśnie "chodzi za mną" coś z makiem...już chyba doczekam świąt:) Twoj wypiek wygląda obłędnie pysznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, gorąco polecam przepis :)

      Usuń

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Miło mi będzie jak zostawisz swój komentarz :) An@Mari