wtorek, 23 czerwca 2020

Mini pavlova z kremem i truskawkami

Mini pavlova jest super na każdą okazję i można ją jeść bez okazji :) Pyszne bezy z kremem na mascarpone i kremówce z dodatkiem świeżych owoców :) 

Składniki:
Bezy:
- 3 białka rozmiaru M (min. 32 g jedno),
- 150 g drobnego cukru do wypieku,
- szczypta soli,
- 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej.

Krem:

- śmietana kremówka 36% ok. 250 ml,
- serek mascarpone 250 g,
- ok. 1-2 łyżki drobnoziarnistego cukru do wypieków (do smaku),
- świeże truskawki, borówka amerykańska,
- odrobina cukru pudru.

Wykonanie:
Oddzielamy idealnie białka od żółtek. Ubijamy białka na sztywno ze szczyptą soli, ale uważamy żeby ich nie przebić. Następnie dodajemy stopniowo cukier, łyżka po łyżce za każdym razem dokładnie ubijamy rózgą do idealnego rozmieszania cukru. Gdy nasza piana będzie sztywna, delikatnie wsypujemy mąkę ziemniaczaną I ponownie (tym razem delikatnie) mieszamy łyżką. Ubitą pianę przekładamy do rękawa cukierniczego z ozdobną tylką (użyłam Wilton 1M w kształcie otwartej gwiazdy). Na płaską blaszkę wykładamy papier do pieczenia, a następnie wyciskamy bezę w kształcie róży/gniazda. W odstępach formujemy kolejne róże/ koła. Piekarnik nagrzewamy do 120°C opcja "góra-dół" i pieczemy (suszymy) bezy ok. 25 min. Następnie zmniejszamy temp. i pieczemy w 100°C ok. 35-40 min. Do uzyskania chrupiącej na wierzchu bezy. Gdy zaczną za bardzo zmieniać kolor i spiekać się, zmniejszamy temperaturę i wydłużamy czas suszenia. Po upieczeniu uchylamy piekarnik i zostawiamy tak bezy, aż do wystudzenia. Następnie wyjmujemy delikatnie odrywamy papier i przekładamy na talerz. UWAGA: Bezy są bardzo delikatne i  łatwo je połamać. Na bezę dodajemy krem, na to kolejną bezę i ponownie odrobinę kremu, dekorujemy truskawkami, borówką możemy oprószyć cukrem pudrem. Najlepiej krem nakładać przed samym podaniem bezy. Wkładając takie bezy do lodówki mogą nam zmięknąć. Do kremu możemy dodać mus truskawkowy lub odrobinę domowego dżemu truskawkowego, żeby zabarwiło nam krem na różowo.

Krem:
Śmietanę z cukrem i mascarpone (cukier dodajemy wg uznania, ja dodałam mniej, gdyż beza jest mocno słodka) ubijamy na sztywno.














Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję serdecznie za odwiedzenie mojego bloga. Miło mi będzie jak zostawisz swój komentarz :) An@Mari