Dziś trochę o lakierach do paznokci.
Moja kolekcja obecnie wynosi 50 lakierów.
Lubię różne odcienie różu, czerwieni, ostatnio też pastelowe kolory,
tak więc kolekcja jest dość duża. Zaczęłam kupno od tych tańszych z
Rossmanna – Wibo (ok 13 lakierów). Jak na początek mojej zabawy z
lakierami wydawały się dość dobre. Przystępna cena nawet bez promocji
skusiła mnie do wypróbowania wielu kolorów. Oczywiście jedna warstwa
lakieru nie wystarcza. Należy pomalować paznokieć przynajmniej dwa razy,
a niekiedy i to powoduje prześwity. Któregoś dnia w promocji w
Super-Pharm kupiłam mój pierwszy lakier Loreal Color Riche. Posiadają
one bardzo szeroką gamę kolorystyczną. Obecnie mam ich 9. Według mnie
najładniejszy kolor 210 (fuksja) i 201 (delikatny róż do frenczu).
